Spotterzy w 21. Bazie Lotnictwa TaktycznegoAutor:Grzegorz Rola w dniu:2013-04-28 22:10:49

Świdwin - to cel mojej wyprawy w dniu 10 kwietnia 2013, właśnie na ten dzień byliśmy umówieni na oficjalną wizytę Stowarzyszenia SPOTTER.PL w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego. Taką nazwę nosi od 1 stycznia 2002 roku rozkazem Ministra Obrony Narodowej nr PF 30/Org./P5 z 05.04.2001. Powstała w wyniku połączenia z 7 ELT, 8 ELT i 40 ELT. Aktualnym jej Dowódcą jest płk dypl. pil. Ireneusz Starzyński.

Odległość z Warszawy do Świdwina to tylko 460 kilometrów. Wyruszyłem z Warszawy sam. Środek tygodnia nie jest najlepszym czasem na tak dalekie wspólne wyprawy, ponieważ trzeba jeszcze chodzić do pracy. Ja jednak czasem dysponowałem, dlatego też podjąłem decyzję, że stawię się punktualnie o godz. 8.30 w Świdwinie pod bramą 21BLT. Dogadałem się z Kuxem (Waldek Kowalski), że po drodze zabiorę go z Inowrocławia i pojedziemy przez Bydgoszcz - aby odebrać Kristofa (Krzysio Dymel) - dalej razem do Świdwina.

Wyruszyłem trzydzieści minut po północy w trasę. W Inowrocławiu byłem o godz. 3.15, więc „złapałem oko” na 45 minut. Z Kuxem byłem umówiony o czwartej, dlatego skorzystałem z okazji na krótką drzemkę. Kux zjawił się punktualnie. Chwilę przed piątą rano byliśmy w Bydgoszczy, a już kilka minut później jechaliśmy we trójkę w kierunku celu.

Trasa do Świdwina jest dobra. Z Warszawy jedzie się „gładko”, równo i malowniczo. W Połczynie Zdrój zatrzymaliśmy się pod sklepem aby „uzupełnić zapasy” żywieniowe, a o godz. 8.30 parkowaliśmy auto pod bramą Jednostki. Dobrze zaplanowana trasa, zero problemów i sukces murowany. Czekamy na innych stowarzyszonych. Jadą z Wrocławia i z Zielonej Góry. To Jacek, Andrzej, Piotrek i Rafał. Prężna ekipa, która podobnie jak my wyrwała się z kieratu pracy. Już są. Jesteśmy w komplecie. Czekamy na rzecznika Bazy.

Wita nas przesympatyczny mjr Mirosław Lorenc. Przesympatyczny i niezwykle profesjonalny. Witamy się, załatwiamy formalności i już siedzimy w busie, który jest do naszej dyspozycji podczas naszego pobytu w Jednostce. Omawiamy również plan naszej wizyty, zasady bezpieczeństwa i zasady FOD (Foreign Object Damage). Pierwsze starty rozpoczynają się o 9.30 więc czym prędzej udajemy się na spotterskie miejscówki. Sytuujemy się pomiędzy drogą kołowania i pasem startowym. Skanery uruchomione, aparaty przygotowane… Su-22 to piękne maszyny i wdzięczny obiekt do fotografowania. Rarytas na który mogą sobie pozwolić „na co dzień” w Europie tylko polscy i rosyjscy fotografowie. Dlatego wielkim zainteresowaniem cieszą się te pokazy lotnicze, w których uczestniczą nasze Suki. Smaczku dodaje fakt prezentowania tych maszyn przez świdwiński Demo Team w składzie dwóch takich maszyn. Widzieliśmy już ich „w akcji” kilkukrotnie i niezaprzeczalnym jest fakt, że robią to w atrakcyjny sposób.

Napawamy się widokiem kołujących, startujących i lądujących maszyn. Na CPPS (Centralna Płaszczyzna Postojowa Samolotów) podglądamy odtwarzanie gotowości bojowej samolotów, aby następni piloci mogli wykonać swoje zadania lotnicze. Robimy różne ujęcia. Panningi, ciasne kadry, szerokie perspektywy... Jak by powiedział klasyk "..doprowadzamy nasze migawki do czerwoności...". Próbujemy wycisnąć z naszych głów wszystko co się da, aby w jak najlepszy sposób pozostawić Fittery* na matrycach naszych aparatów. Wszyscy jesteśmy zadowoleni!

Na zakończenie chciałbym nawiązać jeszcze raz do tych, którzy tworzą 21BLT. To Dowódca, Piloci, Mechanicy, Kontrolerzy, Osoby z biura prasowego i Inni. Celowo napisałem wszystkich z dużej litery bo na to zasługują. Dziękujemy Wam za wspaniały pobyt w Waszej Jednostce. Wasza otwartość, poświęcenie, profesjonalizm napawa nas wielką dumą. Cieszymy się ze spotkania z Wami. Nasze wspólne randez-vous poruszyło nasze serca! Mamy nadzieję, że z wzajemnością. Do milego!

źródło: http://www.21blot.sp.mil.pl/

*oznaczenie NATO