Spotkanie z Zespołem "Biało-Czerwone Iskry"Autor:Krzysztof Gąsiorowski w dniu:2014-02-06 12:06:58

Na 22 czerwca 2013 roku w 41. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie zostało zaplanowane spotkanie miłośników lotnictwa z Zespołem „Biało – Czerwone Iskry”. Jak tylko dowiedziałem się o tej imprezie, postanowiłem wykorzystać okazję i odwiedzić Szkołę Orląt.

O godzinie 13.00 pod Biurem Przepustek stawiła się spora grupka sympatyków lotnictwa. Byli w niej zarówno spotterzy, jak i rodziny z dziećmi. Po dopełnieniu formalności związanych z wejściem na teren bazy zostaliśmy zaproszeni do zwiedzenia Muzeum Lotnictwa. Jego ekspozycja pokazuje historię polskich skrzydeł począwszy od 1918 roku aż do współczesności. Wśród zebranych eksponatów znajdują się m.in. zdjęcia, dokumenty, mundury, wyposażenie oraz uzbrojenie wykorzystywane na przestrzeni lat.

Następnie udaliśmy się w kierunku wystawy plenerowej Muzeum, gdzie zebrane zostały samoloty służące przez ostatnie kilkadziesiąt lat, począwszy od Lim-ów, na MiGu-29 skończywszy. Na części maszyn została przeprowadzona renowacja a część z nich jeszcze na nią czeka.

O godzinie 14.30 zakończyliśmy zwiedzanie i udaliśmy się autokarem w okolicę Domku Pilota, aby przygotować się do głównej atrakcji programu, którą był oczywiście pełny pokaz w wykonaniu Zespołu Biało – Czerwone Iskry. Zanim jednak doszło do akrobacji w przestworzach miała miejsce prezentacja tegorocznego składu Zespołu. Dowódca, mjr pil. Tomasz Czerwiński przedstawił pilotów oraz ich dotychczasowe dokonania.

 

Po prezentacji piloci udali się po ekwipunek a publiczność mogła w tym czasie fotografować maszyny w wydzielonej strefie. Ponieważ przede wszystkim liczy się bezpieczeństwo, na bliższą odległość do maszyn mogli zbliżyć się tylko spotterzy posiadający kamizelki odblaskowe. Tego dnia mieliśmy bowiem rzadką okazję obserwować z bliska całą procedurę startu. Wszystko odbyło się bardzo sprawnie, więc musieliśmy pospieszyć się z zajęciem miejsca w pobliżu pasa, skąd mogliśmy obserwować pokaz. Pogoda tego dnia dopisała więc Zespół mógł zaprezentować wariant wysoki pokazu.

 

    

    

Po skończonym pokazie podeszliśmy w pobliże drogi kołowania. Piloci zatrzymali się na kilka chwil, co wykorzystaliśmy robiąc zdjęcia. Udało mi się ustawić nieco inaczej, niż pozostali, dzięki czemu robiłem zdjęcia „ze słońcem”. Zostałem przez to „nagrodzony” gdy kołujące Iskry owiały mnie gazami wylotowymi z silników. Mimo upalnego dnia przez chwilę zrobiło się jeszcze bardziej gorąco…

 

Po zakończonym pokazie piloci udali się zdać lotniczy ekwipunek, mechanicy zajęli się obsługą maszyn po locie, zaś my, czyli publiczność, zostaliśmy zaproszeni na przygotowany poczęstunek z obowiązkową wojskową grochówką. Po niedługim czasie dołączyli do nas członkowie Zespołu. Przygotowali oni prezentację na temat historii Biało – Czerwonych Iskier a następnie odpowiadali na pytania zainteresowanych. Dostaliśmy również upominki w postaci zdjęć autorstwa Mariusza Adamskiego z autografami pilotów.

Niestety na pilotów czekało tego dnia jeszcze jedno zadanie lotnicze, bowiem tego dnia mieli wykonać przelot na imprezie „Wianki nad Wisłą” w Warszawie. Udali się więc na odprawę przed lotem a ja udałem się w drogę powrotną do Warszawy. Mimo, że nie spieszyłem się specjalnie udało mi się sprawnie pokonać trasę i o godz. 20.00 znalazłem się w okolicy Trasy Łazienkowskiej. Po chwili ujrzałem na niebie „Biało – Czerwone Iskry” wykonujące przelot nad Wisłą. Była to doskonała puenta spędzonego dnia.

Na pokazach lotniczych publiczność rzadko ma możliwość obejrzenia z bliska przygotowań do lotu i porozmawiania z pilotami. Fanclub Day był więc świetną okazją do zobaczenia lotnictwa „od kuchni”. Dobra organizacja i przyjazna atmosfera sprawiły, że z niecierpliwością czekam na spotkanie z Zespołem w przyszłym roku.