Tallboy - pogromca pancernika Tirpitz (cz.I)Autor:Bartłomiej Poniewierski w dniu:2013-01-17 13:20:24

Niemcy zrewolucjonizowali prowadzenie wojny nie tylko w powietrzu i na lądzie ale także i na morzu. Za sprawą admirała Ericha Raedera powstała nowa koncepcja użycia ciężkich sił morskich. Ich zadaniem nie miało już być wydanie walnej bitwy flocie przeciwnika, ale zwalczanie floty handlowej. Już od jesieni 1939 roku krążowniki pomocnicze przedzierały się na Atlantyk, Ocean Indyjski a nawet Pacyfik!1 Zajęcie norweskich portów umożliwiło wejście do walki klasycznych pancerników.2 Niemieckie rajdery zmuszały Brytyjczyków do angażowania ogromnych sił morskich i lotniczych do ich poszukiwania i zabezpieczenia konwojów. O ile krążowniki pomocnicze, będące w istocie przebudowanymi statkami handlowymi, atakowały głównie samotnie płynące statki to „klasyczne” okręty pancerne na celownik brały całe konwoje. Pancernik  „Admiral Scheer” w czasie pierwszego korsarskiego rejsu na przełomie 1940/41 r. zatopił 16 statków i okrętów w tym 6 z konwoju HX-84.3

Tirpitz w eskorcie niszczycieli (foto. Bundesarchiv)

Bliźniakowi Bismarcka nadano imię admirała Alferda von Tirpiza twórcy potężnej Hochseeflotte, floty siłą dorównującej Royal Navy. Okręt wszedł do służby 25 lutego 1941 roku i był szczytowym osiągnięciem niemieckiej myśli technicznej. Łączył doświadczenia wyniesione z użytkowania pancernych drednotów okresu I wojny światowej z najnowszymi trendami w budownictwie okrętowym. Tirpitz był prawdziwym kolosem, mierzył 253 m długości, 36 m szerokości, był w stanie płynąć z prędkością 30 węzłów (52 km/h). Pełna wyporność okrętu to 53500 ton. Główne uzbrojenie stanowiło 8 dział 380 mm, uzupełniało je 12 dział 150 mm, 16 - 105 mm, 16 - 37 mm, 78 - 20 mm i 8 wyrzutni torped 533 mm. Na pokładzie znalazło się także miejsce na 4 samoloty Arado Ar 196. Burty opancerzono 320 mm stali. Załoga składała się z 2600 marynarzy.
O sile niemieckich pancerników najlepiej świadczy bitwa stoczona przez Bismarcka i Prinz Eugena z Hood`em i Prince of Walles. Bismarck mimo otrzymania trzech trafień pociskami 356 mm zatopił Hooda i zachował praktycznie pełną zdolność bojową.

Pierwszą próbę zniszczenia Tirpitza RAF podjął w nocy 9 lipca 1940 roku bezskuteczny nalot wykonało 11 samolotów Hampden. Do końca 1940 roku przeprowadzono jeszcze kilka ataków jednak nie odnotowano żadnego sukcesu. W marcu 1941 roku Tirpitza przebazowano do Gdyni poza zasięg RAF.

Po okresie prób, 16 stycznia 1942 roku pancernik zawinął do portu w Trodheim na północy Norwegii. W nocy 30 stycznia siedem Stirlingów (15. 149. Dywizjon) i dziewięć Halifaxów (10. 76. Dywizjon) próbowało zbombardować pancernik, jednak pogoda uniemożliwiła odnalezienie celu.

 Tirpitz w norweskim fiordzie (foto. Budesarchiv)

Dnia 5 marca 1942 r. Tirpitz podjął nieudaną próbę przechwycenia konwoju PQ-12. Dnia 9 marca, powracający do fiordu, niemiecki pancernik został zaatakowany przez samoloty z lotniskowca HMS Victorious, jednak torpedowce Albacore nie zanotowały trafienia. W nocy z 30 na 31 marca trzydzieści dwa Halifaxy (10. 76. 35. Dywizjon) podjęły próbę ataku jednak tylko kilka maszyn odnalazło pancernik, a zrzucone bomby nie dosięgły celu. Pięć Halifaxów nie powróciło do baz.

W nocy z 27 na 28 kwietnia pierwszy atak na rajdera wykonały Lancastery. Dwadzieścia maszyn (44. 97. Dywizjon) przeprowadziło atak z wysokiego pułapu, w chwilę później nad celem pojawiło się 31 Halifaxów które zaatakowały bombami głębinowymi. Niemiecka obrona nie dała się zaskoczyć, sprawnie postawiona zasłona dymna uniemożliwiła trafienie celu, a artyleria zestrzeliła pięć samolotów w tym jednego Lancastera (kilku zestrzelonych lotników przez Szwecję zdołało powrócić na wyspy). Kolejny nalot: 22 Halifaxów i 11 Lancasterów przeprowadzono już kolejnej nocy. Ponownie nie zanotowano trafienia utracono 2 Halifaxy.

Spore straty i brak efektów skłonił Bomber Command do zawieszenia bombardowań, kontynuowano jedynie loty rozpoznawcze. Po niepowodzeniu ataków RAF „pałeczkę” przejęła Royal Navy, która zaplanowała spektakularny atak miniaturowych okrętów podwodnych. Dnia 23 września 1943 r. okręty X-6 i X-7 zdołały podłożyć pod kadłubem pancernika miny. Naprawa ciężko uszkodzonego Tirpitza trwała niemal do końca marca 1944 r.

Dnia 3 kwietnia 1944 r. Brytyjczycy, siłami dywizjonów z lotniskowców HMS Furious i HMS Victorious, dzięki uzyskanemu zaskoczeniu przeprowadzili pierwszy udany nalot. Samoloty Fairey Barracuda uzyskały kilkanaście trafień. Bomby o niedużym wagowymiarze nie były wstanie zatopić pancernika jednak uszkodzeniu uległy nadbudówki, artyleria i przewody paliwowe a straty wśród załogi były znaczne, śmierć poniosło blisko 400 marynarzy. Do września Barracudy zanotowały jeszcze kilka trafień jednak Tirpitz nadal był zagrożeniem.

 Atak dywizjonów FAA dnia 3 kwietnia 1944 r., Tirpitz w trakcie stawiania zasłony dymnej (foto. Imperial War Museum)

Wraz z sukcesami FAA powrócił temat nalotów Bomber Command. RAF zdobył sporo doświadczenia w precyzyjnym atakowaniu celów. Na wyposażeniu Lancasterów pojawiły się nowoczesne celowniki a przede wszystkim do arsenału weszła bomba zdolna do zadania śmiertelnego ciosu pancernemu kolosowi – Tallboy.

Druga część artykułu:

http://spotter.pl/index.php/pl/historia/wydarzenia/tallboy_-_pogromca_pancernika_tirpitz_%28czii%29,137.html

-------------------------------------------------------

Przypisy:

1) 5 września 1940 r. krążownik pomocniczy Komet przy pomocy radzieckich lodołamaczy (usługa płatna) przedarł się na Ocean Indyjski opływając Syberię. Wraz z innymi rajderami poszukiwał celów wokół Nowej Zelandii, Australii, Wysp Galapagos. Do Niemiec powrócił opływając Przylądek Horn.

2) 8 czerwca 1940 r. w trakcie opeacji "Juno" pancerniki Scharnhorst i Gneisenau zatopiły lotniskowiec Glorious i dwa eskortujące go niszczyciele.

3) Konwój osłaniał jedynie krążownik pomocniczy Jervis Bay który przyjął nierówną walkę. Dało to szansę stakom konwoju na rozproszenie się i uniknięcie zagłady. Wśród staków które umknęły rajderowi był M/s Puck. Bój Jervis`a Bay w obronie powierzonych statków uwarzany jest za jeden z najbardziej heroicznych czynów w histroii Royal Navy.

W tekście dla uproszczenia używa się terminu pancernik, choć niekóre z tych okrętów klasfikowano jako ciężkie krążowniki, pancerniki kieszonkowe itp.