ILA Berlin Air Show 2014Autor:Jacek Waszczuk w dniu:2014-06-26 09:36:46

ILA Berlin to znane od lat targi lotnicze połączone z pokazami w locie na wzór wielu air show. ILA Berlin - obok Paris Air Show i Farnborough International Air Show - pretendują do rangi największych imprez tego typu w Europie i na świecie. Sięgając do historii - pierwsze targi lotnicze ILA zorganizowano w sierpniu 1909 roku we Frankfurcie nad Menem. W kolejnym roku współorganizatorem stała się istniejąca do dziś federacja BDLI. W 1912 roku ILA zorganizowano po raz pierwszy w Berlinie. Takie umiejscowienie pokazów znacznie podniosło rangę imprezy.


Airbus A380 fot. Marek Duszyński
 
Pierwsza Wojna Światowa zaburzyła cykl wystaw. Dopiero w 1928 roku zorganizowano kolejną edycję ILA Berlin. Druga Wojna Światowa to kolejna przerwa w organizacji imprezy. Sprawa się dodatkowo skomplikowała ponieważ po zakończeniu wojny powstały dwa samodzielne państwa niemieckie. W 1955 roku w RFN powrócono do organizacji targów na wzór wcześniejszych ILA Berlin, miejscem pierwszych powojennych targów był Hanower. Targi odbyły się w połączeniu z odbywającą się już wcześniej imprezą handlową. Powojenne początki były próbą odbudowy wcześniejszej świetności tej imprezy, prezentowano na niej głównie niemiecki przemysł lotniczy.

Junkers Ju-52  fot. Andrzej Rogucki
 
Rangę międzynarodowych targów należało mozolnie odbudować. W 1978 roku powrócono do dawnej nazwy ILA (skrót od Internationale Luft- Und Raumfahrtausstellung). Początek lat dziewięćdziesiątych to upadek muru berlińskiego. Połączenie obu państw niemieckich pomogło w powrocie imprezy do dawnej lokalizacji czyli do Berlina. Zakończenie zimnej wojny, pierestrojka za wschodnią granicą, otwarcie się gospodarczo obu rywalizujących przed laty bloków spowodowało, iż ILA Berlin błyskawicznie awansowało do rangi największych targów/pokazów w Europie. Można tu było zobaczyć czy podpisać kontrakt zakupowy sprzętu cywilnego czy wojskowego ze wschodu i zachodu.

 Transal  fot. Andrzej Rogucki
 
Organizacja imprezy powiela wypracowane przez lata wzorce, czyli tygodniowy cykl targowo - pokazowy. Pierwsze cztery dni przeznaczone są głównie dla profesjonalistów. W tych dniach można bez wielkich tłumów poznać sprzęt, negocjować warunki zakupu czy dokładniej omówić warunki kontraktu. Trzy kończące dni to cześć poświęcona głównie zwykłym oglądającym. Dlatego w tych dniach kładzie się większy nacisk na pokazy w locie, by uatrakcyjnić pobyt na lotnisku tysiącom zwiedzających.

Red Bull Team  fot. Marcin Szpak
 
Rok 2012 pokazał, iż można połączyć przebudowę portu lotniczego z wielką imprezą lotniczą. Dotychczasowe lotnisko Schönefeld jest przebudowywane na wielki berliński port lotniczy Berlin Brandenburg. Prace budowlane w tamtym okresie wymusiły przesunięcie terminu imprezy na wrzesień. W 2014 roku powrócono do majowego terminu wystawy. Medialnie ciszej było o nowo powstającym porcie lotniczym Berlin Brandenburg, do dziś nie udało się uruchomić nowego terminalu.

Gripen  fot. Andrzej Rogucki
 
Pomimo tego, iż kryzys od lat odciska swoje piętno na imprezie ograniczając jej atrakcyjność, nie mieliśmy wielkiego problemu, by zebrać się w dziewięcioro i wynajętym busem odwiedzić Berlin. Trzy godziny jazdy wystarczyło, by dotrzeć na lotnisko. Na pełne podsumowanie i analizę statystyk ILA Berlin 2014 jest jeszcze za wcześnie. Wstępne dane są obiecujące. Dla nas atrakcją była sama wizyta i możliwość całodziennego fotografowania. Czy się to nam udało? Zapraszam do obejrzenia zdjęć.
 

PZL-106 Kruk  fot. Marek Duszyński
 

Wing Walkers  fot. Andrzej Rogucki
 

Eurofighter  fot. Marcin Szpak
 

Solo Turk  fot. Marcin Szpak
 

Bell AH-1 Cobra  fot. Marcin Szpak
 

Bell47  fot. Andrzej Rogucki
 

Peggy Vallentine  fot. Jacek Waszczuk
 

Red Bull Team  fot. Marcin Szpak
 

DC-6  Andrzej Rogucki 
 

Patrouille Suisse  fot. Andrzej Rogucki
 

Boeing Sterman  fot. Sebastian Bieńkowski